Spirala zadłużenia – jak jej uniknąć?

Spirala zadłużenia to koszmar, który wielu osobom spędza sen z powiek, a w niektórych przypadkach doprowadza wręcz do tragedii. Ale przecież nie musi tak być.

Spirala zadłużenia – co to jest i jak do tego dochodzi?

Spirala zadłużenia (lub spirala kredytowa) to prosty, ale często tragiczny w skutkach mechanizm, który sprawia, że długi zamiast maleć: nawarstwiają się. Aby wyjaśnić to najbardziej obrazowo, przytoczmy historię pana X.

Pan X potrzebował pieniędzy na zakup nowej lodówki, więc zaciągnął pożyczkę w firmie A. Ponieważ raty spłacało się wygodnie i pan X nie odczuwał ciężaru wydatku, postanowił udać się po pożyczkę do firmy B, aby wymienić samochód na nowszy. Problemy zaczęły pojawiać się dość szybko, ponieważ spłacanie dwóch długów jednocześnie okazało się ponad możliwości finansowe pana X. Ponieważ w firmie A zostało mu mniej do spłacenia, postanowił, że raty pożyczki w firmie B na razie zignoruje (przecież poczekają) i skupi się na dokończeniu jednej sprawy. Niestety, na mocy podpisanej umowy pożyczki w firmie B, panu X zaczęły nawarstwiać się odsetki za zwłokę i przychodzić wezwania do zapłaty. Pan X postanawia więc poratować się w inny sposób: pożyczyć pieniądze na dłuższy termin od firmy C, aby w ten sposób spłacić firmę A i B. O czym jednak nie pomyślał? Że także firmie C należy regularnie oddawać kolejne raty…

Tak właśnie nakręca się spirala zadłużenia: zaczyna się od jednej pożyczki, na którą nakłada się kolejną i jeszcze jedną. Zaciąganie pożyczki na spłatę poprzednich, to po prostu bardzo zły pomysł.

Kogo dotyczy spirala kredytowa?

Problem spirali kredytowej może dotyczyć dosłownie każdego. Przykład pana X przytaczał zupełnie prozaiczną sytuację, ale w podobne problemy finansowe (chociaż na zupełnie inną skalę i z innych przyczyn) mogą mieć także ci najbardziej zamożni. Nie jest więc tak, że spirala długów kręci się tylko tam, gdzie piszczy bieda. Kłopoty z pieniędzmi i zobowiązaniami mogą dotyczyć przedstawicieli każdej warstwy społecznej.

Dlaczego udzielane są pożyczki osobom już zadłużonym?

Na wstępie warto odczarować mit, który mówi, że firmy pożyczkowe istnieją tylko po to, żeby rujnować człowieka. To tak samo, jak twierdzić, że dowolny przedsiębiorca chce zniszczyć finansowo swojego klienta, a to przecież nie ma sensu.

Firmy pożyczkowe chcą zarabiać dokładnie tak samo, jak wszystkie inne branże. Aby zarabiać – i to zarabiać dobrze – potrzebny jest klient, który będzie wracał, korzystał z usług i dzięki temu pozwalał uzyskać firmie dochód. Gdyby pożyczki polegały na tym, by wyssać z interesanta wszystkie pieniądze, klientów zabrakłoby dość szybko.

Dlaczego więc udziela się pożyczek osobom już zadłużonym? Wynika to najczęściej z niedokładnego sprawdzania historii kredytowej interesanta i bardzo luźnej polityki przyznawania pożyczek.

Jak wyjść ze spirali zadłużenia?

Czy jest w ogóle sposób na to, by wyjść ze spirali długów? Można się ratować w tak trudnej sytuacji? Oczywiście, że można, ale to bardzo ciężka przeprawa!

Przede wszystkim, należy podjąć negocjacje ze wszystkimi firmami, w których zostały zaciągnięte pożyczki. Być może uda się zmniejszyć raty i przesunąć je w czasie tak, by termin ich spłaty wypadał na bardziej korzystny moment w miesiącu. Zsynchronizowanie spłat w taki sposób, aby ich terminy zbiegały się np. z wypłatą to także bardzo dobry krok w kierunku poprawienia swojej sytuacji. Niektóre firmy pożyczkowe pozwalają także na wstrzymanie (zamrożenie) na pewien czas spłat, aby np. przez 2 – 3 miesiące pozbierać się finansowo i opracować plan, jak wyjść z długów kredytowych.

Jak zapobiegać problemom finansowym?

Eksperci w dziedzinie finansów i ekonomii wskazują na jeden, podstawowy problem, jaki mamy w Polsce: znikomą edukację finansową. W szkole nie uczy się dzieci zalet oszczędzania i rozsądnego dysponowania kieszonkowym, a rodzice, którzy często sami nie mają świadomości i umiejętności dalekosiężnego planowania wydatków, również nie stanowią wzorca dla nowego pokolenia. Polacy oszczędzają mało i rzadko – zbyt mało i rzadko, by zapewnić sobie poduszkę finansową na tzw. czarną godzinę lub po prostu pozwolić sobie na dodatkową konsumpcję jak zakupy lub wypad na wycieczkę raz do roku.

Innym problemem jest także umiejętność odczytywania komunikatów marketingowych i lekceważenie zapisów podpisywanych umów. Czym jest i ile wynosi RRSO? Ile realnie trzeba będzie oddać pieniędzy? Na jakich warunkach? Czy można się spóźnić ze spłatą?

Najważniejsza jest więc świadomość konsumenta, jakiego rodzaju usługę zamawia, co to oznacza i z jakimi konsekwencjami się to wiąże. Jeśli klient wie, co podpisuje, to już połowa sukcesu. A druga połowa? To świadomość własnych możliwości finansowych: jaka wysokość miesięcznej raty będzie realna do spłaty oraz jak długo można sobie pozwolić na tego typu obciążenie. No i na koniec: czy zaciągnięcie tej pożyczki jest naprawdę konieczne?

    Wybierz ile chcesz pożyczyć

    Wybierz czas spłaty w miesiącach

    mies.