pozyczka ratalna przez internet

„Chwilówka na słupa” – jak nie dać się wrobić w przestępczy proceder?

fraud

Jednym z zagrożeniem jest chwilówka na słupa. Ma ona niejako dwa oblicza. Poniżej dokładnie opisujemy każde z nich, radzimy, jak uniknąć problemów, a jeśli już wpadniemy w kłopoty, w jaki sposób możemy się z nich wydostać.

W dobie internetu, kredytów, pożyczek pozabankowych na raty, online lub wyłącznie na dowód, mamy coraz częściej do czynienia z przestępczymi działaniami. Sytuacja niejednokrotnie wymyka się firmom spod kontroli, a organy ścigania, przy tak wielu zgłoszonych przypadkach przestępstw, pozostają bezradne. 

Ostrożności nigdy za wiele. Czasami trzeba zastanowić się kilka razy zanim podejmie się działanie. Szczególnie, gdy sprawa dotyczy finansów. Konsekwencje podjęcia błędnej decyzji lub nieodpowiedzialnego zachowania mogą być zgubne dla naszego majątku. Jeśli mamy wątpliwości przy wyborze pożyczki, zasad jej udzielenia czy nie wiemy, na co uważać, aby nie zostać oszukanym, możemy zasięgnąć porady specjalistów.

Różnorodność na rynku

Jeśli mówimy o chwilówkach, czyli szybkich i krótkoterminowych pożyczkach, mamy do wyboru coraz więcej możliwości ich zaciągnięcia. Duża rozpiętość mapy ofert, a także coraz większa liczba firm udzielających pożyczek sprawia, że musimy być ostrożniejsi jak nigdy wcześniej. Lista problemów, jakie mogą nas spotkać na skutek związania się umową z nieuczciwą instytucją pozabankową, jest niezwykle długa, z narastającym długiem na szczycie.

Chwilówka na słupa

Zjawisko to nie należy do nowości. Od lat pomysłowość oszustów przekracza kolejne granice. Nie bez winy są oczywiście ofiary tego typu przestępstw. Policja prowadzi akcje edukujące i uświadamiające społeczeństwo o sposobach oszustów, a mimo to, liczba zgłoszonych zdarzeń utrzymuje się na równym poziomie. Dotyczy to przede wszystkim szybkich i dostępnych praktycznie od ręki pożyczek, znanych potocznie pod nazwą chwilówki. Zasady działania przestępców są bardzo podobne. Można powiedzieć, że w przypadku chwilówek na słupa mamy do czynienia albo z próbą uzyskania naszych danych, a następnie wzięcia na nie chwilówki, albo też oszuści chcą przekonać nas, abyśmy to my, w zamian za finansowe korzyści, zapożyczyli się w ich imieniu.

Chwilówka – oszuści

Jak działają? Mniej lub bardziej dyskretnie. W Internecie można bowiem spotkać ogłoszenia, w których ktoś poszukuje chętnych, którzy wezmą za niego kredyt. Obiecują jednocześnie, że dług będą spłacać oni, a powodem wystawienia ogłoszenia jest na przykład to, że nie mają wystarczającej zdolności kredytowej, aby dostać potrzebną gotówkę. Kuszą prowizją albo określoną kwotą, którą przekażą za pomoc pożyczkobiorcy. Zapewniają także, że podpiszą z tą osobą umowę. Wszystko z pozoru wygląda na poważny i wiarygodny interes. W rzeczywistości to prawdopodobnie metoda „na słupa”, a podobnych informacji dziennie pojawia się w sieci setki. Są oczywiście anonimowe, w żaden sposób niezweryfkowane. Ludzie się jednak na nie nabierają.  

Chwilówka bez sprawdzania danych

Oszustom chodzi albo o to, aby otrzymać nasze dane osobowe i samemu zaciągnąć na nas pożyczkę. Drugą możliwością jest wmanewrowanie nas w taki przestępczy proceder. Zadanie ułatwia im fakt, że wiele pozabankowych instytucji udzielających chwilówki, robi to w sposób daleki od jakichkolwiek standardów wymaganych przy tego typu transakcji. Mowa tutaj między innymi o nierzetelnym sprawdzeniu danych pożyczkobiorcy. Istnieje możliwość, że oszust podszyje się pod nas, a pracownik firmy pożyczkowej tego nie zauważy. W wielu przypadkach, najczęściej przy pożyczkach online, wystarczy wyłącznie podanie danych oraz skan dowodu osobistego.  

Chrońmy nasze dane osobowe

Pamiętajmy więc, aby nie wysyłać zdjęć naszego dowodu osobistego lub innego dokumentu firmom, co do których intencji nie mamy pewności. Nie powinniśmy także wpisywać nigdzie naszych szczegółowych danych takich jak PESEL, numer dowodu czy data urodzenia. Może się to kiedyś odwrócić przeciwko nam. Co zrobić wówczas w takiej sytuacji? Jeśli w porę zorientujemy się, że zostaliśmy oszukani, jak najszybciej musimy zastrzec wszystkie dokumenty, a następnie zgłosić sprawę na policję.  

Jakie konsekwencje nas czekają?

Niestety zapobieganie tego typu przestępstw w Polsce jest wciąż niewielka. Wzięcie chwilówki na cudze dane dla wielu oszustów nie stanowi żadnego problemu. Potrzeba zaledwie trochę sprytu, zimnej krwi i znajomości procedur przyznawania pożyczek. To zła wiadomość dla policji, ale i potencjalnych poszkodowanych. W świecie, gdy o szczegółowe dane jesteśmy proszeni na poczcie, w sklepie internetowym czy nawet wtedy, gdy zakładamy bon rabatowy w sklepie, ich bezpieczeństwo wystawione jest na ciężką próbę. Dość często słyszymy bowiem, że z bazy danych jakiejś instytucji wyciekły informacje o klientach. Mimo wachlarza najlepszych zabezpieczeń stosowanego przez programistów i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo danych osobowych, zawsze pojawi się ktoś, kto znajdzie lukę w systemie, ku uciesze oszustów, żerujących na kradzieży naszej tożsamości.

Pomoc dla rodziny a przestępstwo

Często dochodzi do sytuacji, gdy pieniędzy potrzebuje ktoś z rodziny. Niestety nie ma wystarczających dochodów, aby otrzymać kredyt. Prosi więc o pomoc swoich najbliższych, a ci, choć rozwiązanie to jest obarczone dużym ryzykiem, godzą się poświadczyć nieprawdę i wziąć kredyt na siebie z myślą o potrzebach krewnego. Co ciekawe, wiele firm godzi się na takie metody, wiedząc, że dochodzi do pewnego rodzaju fikcji prawnej, a co za tym idzie czynność, jak i podpisane umowy nie powinny mieć żadnej mocy. Organy ścigania wskazują, że tego typu działanie swoją specyfiką także przypominają proceder, w którym występuje tak zwany „słup”.

Na co uważać?

Nie sprowadzimy niebezpieczeństwa do zera, ale warto stosować kilka zasad, które pozwolą nam spać spokojnie. Po pierwsze, nie reagujmy na niesprawdzone i wyglądające na podejrzane ogłoszenia, w których obiecuje się nam złote góry w zamian za drobną przysługę, po drugie jeśli już musimy podać komuś nasze dane, sprowadźmy informację do imienia i nazwiska, ewentualnie PESELU. Nigdy za to, jeśli nie jest to konieczne i nie dotyczy w miarę zaufanych instytucji takich jak np. banki, firmy telekomunikacyjne, uczelnie czy zakłady pracy, nie podawajmy jednocześnie PESEL-u, adresu zamieszkania oraz numeru i serii dowodu osobistego. I najważniejsze, czytajmy dokładnie to, co podpisujemy. Weryfikujmy niepewne informacje. Uświadamiajmy też bliskich o istnieniu oszustów, którzy tylko czekają na moment naszej nieuwagi oraz o sposobach, jakie stosują, aby sprowadzić na nas problemy, a sobie zapewnić korzyści materialne.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Wybierz ile chcesz pożyczyć

    Wybierz czas spłaty w miesiącach

    mies.